Informacje

  • 20 lipca 2026
  • wyświetleń: 3424

[FOTO] Pijacka szarża ulicami miasta pod prąd. To nie mogło się skończyć dobrze

W sobotę, 18 lipca około godziny 21.20 na ul. Partyzantów doszło do nietypowego zdarzenia. Samochód marki Volkswagen jechał pod prąd. Przy skrzyżowaniu z ul. Michałowicza doszło do zderzenia z dwoma innymi pojazdami. Na miejscu kolizji niemal natychmiast pojawili się funkcjonariusze, którzy chwilę wcześniej zauważyli niepokojącą sytuację i zawracali, by podjąć interwencję wobec pirata drogowego.

2026 07 20 09 36 54 WhatsApp
fot. nadesłane przez czytelnika


Okazało się, że za kierownicą Volkswagena Sharana siedział 70-letni mężczyzna. Senior nie był pijany. To złe, zbyt delikatne słowo. Rzeczy należy nazywać po imieniu. On był schlany do tego stopnia, że nie wiedział co się z nim dzieje. Potencjalny drogowy morderca nie widział gdzie jest, nie wiedział że jedzie pod prąd i nie zauważył samochodów, które stały na światłach. Wynik badania trzeźwości to ponad 2,5 promila. 70-latek został zakuty w kajdanki i zatrzymany. O jego dalszym losie drogowego bandyty zadecyduje sąd. W kolizji nikt nie ucierpiał. Utrudnienia w ruchu trwały około dwie godziny.

sid / bielskiedrogi.pl

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielskiedrogi.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.